Na temat cyklu miesiączkowego powstało tak wiele żartów, książek, poważnej literatury i badań naukowych, że niemal niemożliwe jest wymyślenie czegoś nowego. A jednak. Chociaż temat ten dotyczy bezpośrednio połowy światowej populacji (a pośrednio także tej drugiej połowy), nie ma stuprocentowego rozwiązania, które w cudowny sposób rozwiązałoby problemy związane z cyklem kobiecym. I choć istnieją firmy, które twierdzą, że wynalazły produkt „na te dni”, każda kobieta wie, że jej pomaga coś innego. Raz czekolada, raz tabletka, najczęściej jednak święty spokój... A ze świętym spokojem niemal zawsze wiąże się jakiś rytuał związany z płynami. Dobra kawa, dobre wino, dobra herbata… Właśnie herbata może być najlepszym rozwiązaniem. Najmniej obciąża organizm, może pomóc na dłuższą metę, a nie tylko na kilka minut, a przede wszystkim nie powoduje żadnych niepożądanych skutków. Równowaga kobieca to temat, nad którym naukowcy nieustannie prowadzą badania. Wahania hormonalne, stres, negatywne nastroje. To wszystko są skutki niedoboru niektórych substancji, których w danym momencie brakuje w kobiecym organizmie. Ten stan równowagi można jednak przywrócić poprzez uzupełnienie podstawowych składników zawartych w roślinach, starannie uprawianych na gospodarstwach ekologicznych. Babcie miały herbatkę na każdą okazję.