Budzisz się z uczuciem ciężaru, zanim jeszcze otworzysz laptopa? Poranny niepokój, irytacja przy zwykłych e-mailach i utrata motywacji do projektów, które kiedyś sprawiały ci radość... Rozpoznajesz to w sobie? Wiele osób odnoszących sukcesy, menedżerów i przedsiębiorców automatycznie przypisuje te stany zbliżającemu się syndromowi wypalenia zawodowego. Często jednak nie zdają sobie sprawy, że ich układ nerwowy po prostu od dłuższego czasu funkcjonuje „na kredyt”, a problem może mieć wyraźne podłoże biochemiczne. Nie zawsze chodzi tylko o psychikę. Często chodzi o brak paliwa dla mózgu.

Gdzie znika wasz wewnętrzny spokój?
W dynamicznym świecie biznesu i terminów stres jest na porządku dziennym. Podczas gdy krótkotrwały stres może zmobilizować nas do lepszego działania i większej koncentracji, ten długotrwały działa jak niepozorny złodziej. Utrzymuje bowiem poziom kortyzolu (głównego hormonu stresu) na stałym, wysokim poziomie.
Kortyzol jest bezpośrednim wrogiem serotoniny, znanej jako hormon szczęścia, równowagi i dobrego samopoczucia. Jednak nasz organizm nie jest w stanie wyczarować serotoniny z powietrza. Potrzebuje do tego niezbędnego budulca, jakim jest niezbędny aminokwas L-tryptofan.
Problem polega na tym, że długotrwały stres, ciągła presja psychiczna i związany z nimi słaby sen dosłownie wyczerpują nasze zapasy L-tryptofanu. Efekt? Mózg nie ma z czego wytwarzać serotoniny, gwałtownie spada nasza odporność na dalszy stres i wpadamy w błędne koło wyczerpania.
Nieumiejętność „wyłączenia głowy” i znaczenie nocnego zresetowania
Czy znacie to uczucie, kiedy po wyjątkowo męczącym dniu w końcu padacie do łóżka, ale wasz mózg nagle zaczyna pracować na pełnych obrotach i analizować wszystkie jutrzejsze spotkania, popełnione błędy i nierozwiązane e-maile?
Ten stan nie jest jedynie psychologiczny – jest to bezpośrednia konsekwencja niedoboru serotoniny. Serotonina ma bowiem znaczenie nie tylko dla codziennej odporności i dobrego samopoczucia. Wraz z nadejściem wieczornej ciemności w mózgu ulega ona naturalnej przemianie w melatoninę, która jest hormonem głębokiego snu i regeneracji komórkowej. Jeśli jednak w ciągu dnia nie wytworzyliście wystarczającej ilości serotoniny z powodu stresu (z powodu braku L-tryptofanu), wieczorem logicznie rzecz biorąc nie macie z czego wytworzyć melatoniny.
Ukryty problem, o którym się nie mówi: Dlaczego sam L-tryptofan nie wystarcza
Być może zdaliście sobie już sprawę, że wasz układ nerwowy potrzebuje wsparcia i sięgnęliście po czysty L-tryptofan w nadziei, że poprawi to wasz nastrój. A może oczekiwany efekt nie nastąpił. Powodem tego jest fascynujący, choć dla osób zestresowanych nieco okrutny mechanizm biochemiczny naszego organizmu, w którym rolę odgrywa witamina B3 (niacyna).
Kiedy jesteśmy w stanie stresu, nasz organizm zużywa ogromne ilości witamin z grupy B, aby utrzymać prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Jeśli występuje u Państwa niedobór witaminy B3, wątroba przechodzi w tryb awaryjny i robi coś nieoczekiwanego:

Zaczyna niszczyć cenny L-tryptofan, tylko po to, by sama wytworzyć witaminę B3. Zamiast pozwolić L-tryptofanowi spokojnie dotrzeć do mózgu i przekształcić się w serotoninę (wewnętrzny „hamulec” przeciwko stresowi), a później w melatoninę (odpowiedzialną za głęboki sen), jest on spalany w wątrobie w celu pokrycia nagłego niedoboru innych składników odżywczych.
Dlatego absolutnie kluczowe jest przyjmowanie L-tryptofanu wraz z witaminą B3 i witaminą B6 (która stanowi ostatni etap syntezy serotoniny). Jeśli dostarczysz organizmowi witaminę B3 bezpośrednio w postaci kompleksowego suplementu, wątroba nie będzie przetwarzać tryptofanu. Dzięki temu tryptofan może bezpiecznie dotrzeć do mózgu i w pełni spełnić tam swoją rolę.
Stwórz sobie tarczę chroniącą przed codziennym stresem
Bycie liderem, prowadzenie działalności gospodarczej czy radzenie sobie w niezwykle trudnych okresach życia wymaga nie tylko silnej woli i właściwego zarządzania czasem, ale przede wszystkim odpowiednio odżywionego układu nerwowego. Nie pozwól, aby chroniczny stres po cichu pozbawił cię hormonów, które utrzymują cię w równowadze i przy zdrowych zmysłach.
Regularne przyjmowanie inteligentnie opracowanego kompleksu L-tryptofan + witamina B3 + witamina B6 działa jak niewidzialna tarcza biochemiczna. Dostarcza organizmowi dokładnie te składniki budulcowe, które w sytuacjach stresowych najszybciej traci, chroni zapasy serotoniny przed „pochłonięciem” przez wątrobę i pomaga przywrócić wysoką wydajność przy zachowaniu czystego, zrównoważonego i spokojnego umysłu.