Czy dokucza Ci ciężkość w żołądku, wzdęcia lub nieregularne trawienie? W aptece prawdopodobnie polecą Ci jeden z dwóch najpopularniejszych suplementów: probiotyki lub enzymy trawienne.

Opakowania często wyglądają podobnie, stoją obok siebie na półce i oba obiecują ten sam efekt w postaci spokojnego żołądka. Jednak w naszym organizmie pełnią zupełnie różne role. Podczas gdy jedne fizycznie rozkładają pokarm na drobne cząsteczki, drugie dbają o ogólny stan zdrowia i równowagę ekosystemu jelit.
Jeśli chcesz skutecznie rozwiązać swój problem, kluczowe znaczenie ma zrozumienie, kiedy należy przyjmować enzymy trawienne, a kiedy probiotyki.
Enzymy trawienne
Enzymy trawienne są naturalnie wytwarzane przez nasz organizm. Znajdują się one w ślinie, żołądku, trzustce i jelicie cienkim. Działają jak mikroskopijne nożyczki. Ich jedynym zadaniem jest rozbicie dużego kawałka spożywanego pokarmu na tak małe cząsteczki (aminokwasy, kwasy tłuszczowe, cukry proste), aby mogły one przedostać się przez ścianę jelita bezpośrednio do krwiobiegu.
Każdy enzym jest wyspecjalizowany w obróbce poszczególnych składników:
Amylaza rozkłada węglowodany (cukry).
Proteaza radzi sobie z trudnymi białkami (na przykład z mięsa).
Lipaza rozkłada tłuszcze.
Laktaza rozkłada cukier mleczny (dlatego jest poszukiwana przez osoby z nietolerancją laktozy).
Enzymy stanowią pierwszą pomoc, jeśli wiesz, że czeka cię obfity obiad lub jeśli twój organizm przestał wytwarzać wystarczającą ilość własnych enzymów (na przykład pod wpływem stresu lub z powodu wieku). Jeśli w ciągu 30–60 minut po posiłku odczuwasz ekstremalne uczucie pełności, wzdęcia lub zmęczenie, to właśnie tych „nożyczek” ci brakuje. Ponieważ niestrawiony pokarm fermentuje w jelitach, powstają gazy i skurcze. Przyjęcie enzymu tuż przed pierwszym kęsem zapobiega tej fermentacji.
Probiotyki
W przeciwieństwie do nieaktywnych enzymów, probiotyki to żywe organizmy – przyjazne szczepy bakterii (najczęściej z rodzajów Lactobacillus i Bifidobacterium), które w naturalny sposób zasiedlają nasz przewód pokarmowy. Zamiast rozkładać Twój niedzielny obiad, dbają o cały ekosystem.
W waszym jelicie grubym toczą nieustanną walkę ze „złymi” (patogennymi) bakteriami. Kiedy dobrych bakterii jest więcej, wszystko działa jak w zegarku. Probiotyki wzmacniają ścianki jelit, wytwarzają ważne witaminy (na przykład witaminę K i witaminy z grupy B) oraz nieustannie komunikują się z naszym układem odpornościowym.
Probiotyki nie przynoszą natychmiastowej ulgi w przypadku ciężkości w żołądku bezpośrednio po przejedzeniu się. Są jednak absolutnie niezastąpione, jeśli od dłuższego czasu cierpisz na zaburzenia trawienia (naprzemienne biegunki i zaparcia), masz osłabioną odporność lub niedawno przeszedłeś infekcję. Są absolutnie niezbędne podczas i po kuracji antybiotykowej, która niszczy w jelitach zarówno złe, jak i dobre bakterie. Aby były skuteczne, należy je przyjmować długotrwale i regularnie.

Prosty przykład ułatwiający zrozumienie
Wyobraź sobie swój układ pokarmowy jako ogromną fabrykę przetwarzającą surowce.
Enzymy trawienne to robotnicy pracujący tuż za taśmą. Kiedy pojawia się surowiec (twoje jedzenie), natychmiast zabierają się do pracy, rozkładają go na części i przekazują dalej. Jeśli brakuje robotników, materiał się gromadzi, psuje się, a cała linia się zatyka (wzdęcia i ból).
Probiotyki to jednocześnie konserwatorzy, ochrona i ogrodnicy w jednym. Nie pracują bezpośrednio z materiałem dostarczanym na linię produkcyjną. Dbają jednak o to, by w fabryce panowała czystość, by nie kręciły się tam szkodniki, by nie osadzały się toksyczne odpady i by na ścianach fabryki nie pojawiła się pleśń.
Jeśli szukasz natychmiastowej ulgi w przypadku nietolerancji pokarmowych lub po spożyciu konkretnych, trudniejszych do strawienia potraw, enzymy trawienne są Twoim sprzymierzeńcem. Jeśli jednak potrzebujecie ogólnego zresetowania układu pokarmowego, wzmocnienia odporności i pozbycia się przewlekłych problemów z wypróżnianiem, zainwestujcie w wysokiej jakości probiotyki. A jak osiągnąć idealną harmonię? Wiele osób z wrażliwym układem pokarmowym łączy oba rozwiązania – probiotyki rano dla długotrwałego zdrowia oraz enzymy spożywane przed ciężkostrawnymi posiłkami.