Jest taka scena w starym filmie, w której babcia lub dziadek każą małym dzieciom pić łyżkę oleju rybnego każdego ranka. Dzieci go nienawidzą, smakuje obrzydliwie. "Ale będziesz zdrowy!" - brzmi zdanie troskliwych dziadków. Skąd się to wzięło? Do dziś jest to prawdą, z tą różnicą, że nauce udało się zamienić cudowny olej rybny w "zwykłe" tabletki lub ekstrakty bez normalnego smaku.

Nazywamy je kwasami tłuszczowymi omega-3. Kwasy te mają dosłownie cudowne działanie, jeśli chodzi o pozytywny wpływ na nasz organizm. Przede wszystkim mają działanie przeciwzapalne. Zapalenie w organizmie może być spowodowane tym, że jest ono często towarzyszącym objawem różnych chorób, alergii, chorób sercowo-naczyniowych lub otyłości. Dlatego bardzo ważne jest, aby wyeliminować procesy zapalne z organizmu. Bardzo skuteczne w tym zakresie są kwas eikozapentaenowy EPA i kwas dokozaheksaenowy DHA. Oba pomagają w tworzeniu substancji przeciwzapalnych (resolwin, protektyn i marezyn). Jednocześnie tworzą wolne rodniki, które z czasem mogą pozostawić stres oksydacyjny.
Z badań naukowych wynika, że mogą one nie tylko chronić przed przeziębieniem i typowymi infekcjami, ale także zapobiegać np. chorobie Leśniowskiego-Crohna lub wrzodziejącemu zapaleniu jelita grubego. Badany jest nawet ich wpływ na chorobę Alzheimera. Na pewno słyszeliście reklamę, w której twierdzi się, że kwasy tłuszczowe omega 3 chronią układ sercowo-naczyniowy. To prawda, muszą one przejść przez trójglicerydy (TAG) we krwi, zapobiegając w ten sposób zwężeniu naczyń i zawałowi mięśnia sercowego. Wpływają na poziom „dobrego” cholesterolu (HDL). Obniżają ciśnienie krwi, krzepliwość krwi, mają działanie przeciwzakrzepowe – czyli zapobiegają tworzeniu się skrzepów krwi.
Kwasy tłuszczowe omega 3 są stosowane głównie przez sportowców. Mają wpływ na tworzenie mięśni ciała, a tym samym na masę mięśniową. Pomagają w regeneracji mięśni, ale także w przypadku ich niewielkich uszkodzeń spowodowanych nadmiernym obciążeniem - podczas treningów siłowych. DHA jest składnikiem naczyniowej siatkówki oka i ma zatem wpływ na optymalny wzrok. Są one szczególnie ważne w okresie ciąży i karmienia piersią – mają duży wpływ na prawidłowy rozwój i wzrost płodu (zwłaszcza układu nerwowego) w organizmie matki. Kwas dokozaheksaenowy (DHA) jest składnikiem mleka matki, a nawet zgodnie z wytycznymi UE jest dodawany do sztucznego mleka modyfikowanego. Istnieje naprawdę ogromna liczba badań dotyczących wpływu kwasów omega-3 na organizm człowieka. 1 g kwasu eikozapentaenowego (EPA) może zapobiegać depresji i wielu chorobom psychicznym, takim jak zaburzenia afektywne dwubiegunowe czy schizofrenia. Kwasy omega-3 łagodzą objawy ADHD, alergii u dzieci i pomagają w leczeniu trądziku.

Omega 3 znajdują się zarówno w pokarmach roślinnych, jak i zwierzęcych. Zalecana dzienna dawka to około 250 mg EPA i DHA. Kobiety w ciąży podwajają tę dawkę. Aby dać ci wyobrażenie - 100 g makreli zawiera 7-krotność dziennej dawki kwasów Omega 3. Znajdują się one również w oleju lnianym, orzechach włoskich, nasionach chia, oleju rzepakowym. Z pokarmów zwierzęcych to głównie tłuste ryby morskie: makrela, łosoś, śledź, a świetnym źródłem jest wspomniany już olej rybi. Jeśli jednak nie masz dostępu do takich pokarmów, istnieją suplementy diety, które oferują te substancje w idealnie wymieszanym koktajlu i bez nieprzyjemnego zapachu i smaku w kapsułkach z precyzyjnie określoną dzienną dawką. Wystarczy wybrać odpowiedni sklep do zakupu.