Z pewnością znasz to uczucie, gdy czujesz się zagrożony. Wielki pies wybiegł na ciebie zza płotu, szef wpadł na ciebie na spotkaniu i wbił cię pod ziemię, albo jutro mija termin spłaty kredytu hipotecznego, a ty właśnie zostałeś zwolniony z pracy. W takich przypadkach organizm wytwarza hormon steroidowy - kortyzol. Już to chroni nas w niebezpiecznych sytuacjach, a ciało przygotowuje się do pozycji "walcz lub uciekaj". Serce pompuje, krew pędzi do ważnych narządów, poziom bólu tłumi... Mówisz sobie - najbardziej przydatna rzecz pod słońcem!

Ale nie w codziennym życiu. Podczas gdy kiedyś walczyło się lub uciekało i po kilku godzinach był spokój, a ciało wracało do normy, w dzisiejszym świecie można mieć "motyle w brzuchu" przez wiele dni, tygodni. To się nazywa - życie w ciągłym stresie. Efekty na pewno dobrze znasz. Ciśnienie, nerwowość, problemy żołądkowe i trawienne, zwiększone problemy psychologiczne, bezsenność... Prawdopodobnie twierdzą, że do 80% wszystkich współczesnych chorób jest spowodowanych stresem i napięciem nerwowym.
Na pewno znasz też sposoby na radzenie sobie z nim. Kieliszek lub dwa, papierosy (czy to z tytoniem, czy innym materiałem), różne tabletki buforujące. Niektórzy wyładowują się na rodzinie lub podwładnych, bardziej dojrzali chodzą na siłownię lub uprawiają różne sporty. Obecne rozwiązanie jest proste - pozbyć się źródła stresu. I to właśnie my jesteśmy sednem problemu. Nie każdy może jutro spłacić kredyt hipoteczny, wyjechać do lepszej pracy, zmienić partnera, poradzić sobie ze stratą bliskiej osoby...
Dlatego ludzie szukali sposobów, aby rozwiązać te problemy. Medytacja, joga, ajurweda. Picie uspokajających herbat, ziół. Medycyna naturalna. W ten sposób odkryli również Withania somnifera – roślinę stosowaną w ajurwedzie, nazywaną w sanskrycie Aśwagandha (Ashwagandha). Nazywają ją również indyjskim żeń-szeniem. Jej korzenie zawierają witanoidy i 80 innych substancji biologicznie czynnych (alkaloidy, laktony steroidowe, flawonoidy, saponiny, oligosacharydy, taniny itp.). Ich wpływ na organizm człowieka jest fascynujący.
Aśwaganda (Ashwagandha) hamuje kortyzol, zmniejszając tym samym poziom stresu w organizmie i faktycznie zwiększając psychiczną i fizyczną odporność organizmu. Jest stosowana w leczeniu astmy, chorób zapalnych, wspomaga funkcje poznawcze, zmniejsza napięcie i uczucie niepokoju. Ponadto prawie w każdym badaniu wspomina się o jej wpływie na libido – zwiększa popęd seksualny zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Wspomaga produkcję plemników i jest stosowana eksperymentalnie przez osoby mające problemy z poczęciem dziecka. Obniża ciśnienie krwi, poprawia koncentrację i pamięć. Nazywana jest również „ziołem młodości”, ponieważ podobno spowalnia proces starzenia się. To niesamowite, jak wiele natura potrafi zawrzeć w ziołach.

Ekstrakt z jego korzeni powinien zawierać 5-10% witanolidów, a dzienna dawka powinna mieścić się w przedziale 300-500mg. Jest odpowiedni dla każdego, nie jest zalecany tylko dla małych dzieci i kobiet karmiących. Powinien być przyjmowany w ciągu dnia, a nie rano, kiedy organizm wypłukuje kortyzol po przebudzeniu, abyś był rozbudzony i gotowy na nowy dzień. W takich przypadkach (przyjmowanie go z samego rana) działanie depresyjne może stać się widoczne. Wręcz przeciwnie, po południu pobudza, a zmniejszając stres, z kolei poprawia nastrój do pracy i samopoczucie.
Jeśli zamierzasz szukać Ashwagandhy, ważne jest, abyś sprawdził składniki kupowanego produktu. Powinien on mieć jasno określony stosunek witanolidów (około 25 mg na dawkę) i dzienną dawkę do 500 mg. Specjalistyczny sklep internetowy poświęcony wyłącznie suplementom diety jest dobrym wyborem przy zakupie tego wyjątkowego produktu;